Stargate Polish Wiki


SGC logo
„ROZWIŃ TEN ARTYKUŁ!”
Ten artykuł to tylko zalążek. Możesz pomóc ulepszyć Stargate Polish Wiki rozbudowując ją.
Jeżeli uzupełnisz już cały artykuł, możesz usunąć ten komunikat.

Ten artykuł jest niekanoniczny.
Ten artykuł jest niekanoniczny.


Stargate SG-1: Gift of the Gods - audiobook wydawnictwa Big Finish Productions wypuszczony na rynek 01 kwietnia 2008 roku. Nie wydano go w języku polskim.

Opis Wydawcy[]

Lata temu czułbym się nieswojo z Berettą w dłoniach. Ale nie teraz…
Daniel Jackson

Doktor Daniel Jackson budzi się na podłodze swojego laboratorium w SGC, nie pamiętając, co się stało ani jak się tam znalazł. Towarzyszy mu Major John Hunter z SG-12 – zespołu, który miał wspierać SG-1 w misji na P2K-797. Teraz jednak są z powrotem na Ziemi, a całe Dowództwo Gwiezdnych Wrót wokół nich jest sparaliżowane. Co się więc stało? Dlaczego nikt nie pamięta? I dlaczego Gwiezdne Wrota są najwyraźniej połączone z alternatywną rzeczywistością?

Streszczenie[]

Nieprzytomnego Daniela Jacksona na podłodze laboratorium budzi Major John Hunter. Oboje są zdezorientowani, ponieważ ostatnie, co pamiętają, to moment, gdy byli wraz z SG-1 i SG-12 na rampie przed Gwiezdnymi Wrotami, szykując się do misji na P2K-797. Próba kontaktu z SGC spełzła na niczym – nikt się nie odzywał. Na stole leżało dziwne pudełko, ewidentnie należące do Goa'uld, ale Daniel nie przypominał sobie, skąd wzięło się w jego laboratorium.

Zmierzając do pomieszczenia kontrolnego, zauważyli na korytarzu leżący personel SGC. Na szczęście wszyscy żyli – puls był słaby, ale wyczuwalny. W samym pomieszczeniu kontrolnym leżał Generał Dywizji George Hammond. Daniel szturchnął go, a ten powoli się ocknął i wstał. Razem z nim odzyskał przytomność także Walter Harriman. Hunter wpatrywał się we Wrota – coś było nie tak. Zamiast zwykłego horyzontu zdarzeń odbijało się w nim lustrzane odbicie pomieszczenia wrót. Daniel zobaczył w tafli samego siebie, szykującego się do przejścia przez horyzont. Wraz z Hunterem i Hammondem podeszli do Wrót, chcąc zobaczyć wszystko na własne oczy. Dołączyli do nich Sam i Jack. Stojąc tuż przed nimi, Daniel usłyszał głos swojego alter ego z innej rzeczywistości, który próbował wyłączyć Wrota. Zaniepokojony, zapytał Hammonda, czy w ogóle można je wyłączyć po ich stronie. Generał otrzymał wiadomość: Wrota były otwarte już od ośmiu godzin i nie dało się ich zamknąć. Na tej podstawie rozkazał wszystkim udać się do Sali odpraw.

W sali każdy próbował przypomnieć sobie, co się stało. Doktor Fraiser przekazała, że wszyscy w bazie żyją i są zdrowi, ale nie mają łączności poza mury bazy, a wejścia i wyjścia zostały zamknięte. Baza była odcięta. Daniel przypomniał sobie, że na jego biurku w laboratorium leży niezidentyfikowane pudełko. Hammond rozkazał Hunterowi, Sam i Danielowi udać się po nie, podczas gdy Teal'c i Jack mieli zabezpieczyć Wrota do momentu uruchomienia przesłony.

W laboratorium Sam zauważyła, że artefakt jest piękny i intrygujący, ale Daniel nie miał czasu, by go dokładnie zbadać. Po chwili przypomniał sobie, że ma kamerę, którą nagrywał przebieg misji. Daniel włączył nagranie i ich oczom ukazało się pomieszczenie Wrót, przez które przechodzili na P2K-797.

P2K-797 była pustą, bezdrzewną i zakurzoną planetą z obozem koczowników. Ludzie nie wzbudzali zaufania – byli chudzi, głodni i brudni. Jack i Daniel przywitali się z tubylcami, a po chwili podszedł Hunter, meldując, że obóz jest zabezpieczony i nie widać żadnych Goa'uld. Jack i Daniel weszli do jednego z ciemnych namiotów. Nagle z głośników rozległ się głos Hammonda, nakazujący wszystkim powrót do pomieszczenia Wrót. Cała drużyna pobiegła pod Wrota i zobaczyła, jak do alternatywnej wersji bazy wszedł oddział Jaffa. Atak był tak potężny, że SG-1 i SG-12 nie zdołały go powstrzymać i musiały się wycofać. Alternatywne SGC ewidentnie przegrywało, a oni nie mogli nic zrobić.

Hunter zorientował się, że ich może czekać to samo, ale Sam stwierdziła, że sytuacja może być jeszcze gorsza. Według danych tunel stawał się niestabilny i w normalnych okolicznościach doprowadziłby do rozłączenia Wrót. Teraz jednak był połączony z inną rzeczywistością, i jeśli doszłoby do całkowitej destabilizacji, nastąpiłby wybuch niszczący Ziemię w obu rzeczywistościach. Za cztery godziny nie będzie czego ratować. Słysząc to, Daniel postanowił wrócić do laboratorium i na filmie znaleźć odpowiedź.

W namiocie trwała uczta, a na środku siedział szaman, niepodobny do osób z zewnątrz. Daniel rozpoznał kilka słów, które padły z ust ludzi, gdy nagle szaman skinął głową i do namiotu weszły dwie kobiety z pakunkiem owiniętym w jedwabny materiał. Delikatnie położyły go przed Jackiem i Danielem. Pod tkaniną znajdowała się identyczna skrzynka, jak ta w laboratorium. Daniel przyjrzał się jej bliżej i dostrzegł symbole: wizerunek Sakhmet, oko Ra oraz kartusz z nieznanym adresem. Teal'c, widząc nagranie, zauważył, że według legend Sakhmet miała ukrytą zbrojownię, a jej lokalizację znali jedynie ona i Ra.

Nagle Sam ogłosiła, że pudełko wykonane jest z naquadahu i emituje cząstki pozytonium. Dodała, że trzeba je zbadać dokładniej. Pozytonium do tej pory istniało tylko w teorii, ale jeśli naprawdę występuje, mogłoby posłużyć do stworzenia broni laserowej. Jack ucieszył się na myśl, że mogą zdobyć broń podobną do Zat'ów. Daniela jednak zastanawiało, skąd u ludzi żyjących na tak niskim poziomie cywilizacyjnym taka technologia. Scena otrzymania daru była ostatnią uchwyconą przez kamerę.

Daniel odłożył kamerę, czego Sam nie zauważyła, bo majstrowała już przy pudełku. Nagle skrzynka otworzyła się i ukazała generator pozytonium. Daniel podszedł i zauważył inskrypcję: „Dar Bogów”. Wspólnie z Sam doszli do wniosku, że to broń. Daniel natychmiast wezwał wszystkich do sali odpraw, aby podzielić się nową wiedzą.

W sali Sam wyjaśniła Hammondowi, że mają do czynienia z bronią Goa'uld, stworzoną do łączenia dwóch rzeczywistości i niszczenia Wrót, co prowadzi do zagłady obu światów. Pudełko wygląda jak dar, ale po przejściu przez Wrota automatycznie się uzbraja i wywołuje destrukcję. Hunter nie zgodził się z tym stwierdzeniem – jego zdaniem, gdyby świat i tak był skazany na zagładę, nie wysyłano by Jaffa do alternatywnej rzeczywistości. Teal'c odparł, że Goa'uld nie dbają o swoich wojowników i wysłali ich jedynie po to, by dopilnowali powodzenia planu.

Rozmowę przerwał nagły widok we Wrotach – w alternatywnej rzeczywistości trwała strzelanina. Wszyscy pobiegli do pomieszczenia Wrót. Na ich oczach alternatywny Daniel próbował ręcznie wyłączyć urządzenie. Jaffa byli wszędzie, a Hunter osłaniał doktora. Nagle przez Wrota przeszedł szaman z P2K-797. Powoli podniósł zat i oddał strzał w stronę alternatywnego Daniela i Huntera, a po chwili kolejny.

Daniel patrzył w taflę Wrót i widział śmierć swojego alter ego oraz ciężkie zranienie alternatywnego Huntera. Ten, ranny, wezwał pomocy – Teal'c i Jack ruszyli mu na pomoc, ale pod ostrzałem Hunter zdołał zerwać tylko nieśmiertelniki Daniela i wycofał się. Szaman oddał trzeci strzał, po którym ciało Daniela zniknęło.

Po tych wydarzeniach Daniel wrócił do laboratorium, pogrążony w myślach. Wkrótce przyszedł do niego Hunter, przepraszając, że nie zdołał uratować Daniela. Jackson wytłumaczył mu jednak, że to nie byli oni – tylko ich alter ego. Do laboratorium weszła Sam i natychmiast zaczęła badać urządzenie. Po chwili kazała sprowadzić Hammonda. Odkryła, że promieniowanie nie pochodzi jedynie od artefaktu, lecz od wszystkiego wokół. Urządzenie nie połączyło ich z alternatywną rzeczywistością – ono ją stworzyło. Świat, w którym się znaleźli, powstał dopiero po pierwszym przekroczeniu Wrót. Poza SGC nic nie istniało.

Sam zasugerowała, że można to odwrócić, oddając Dar Bogów przez Wrota do tamtej, prawdziwej rzeczywistości. Wtedy sztucznie stworzona przestanie istnieć, a realny świat zostanie ocalony, bo urządzenie nie doprowadzi do przeciążenia Wrót. Hunter dodał, że to Daniel musi przenieść artefakt – w tamtej rzeczywistości Daniel zginął, a oni potrzebują właśnie jego. Hammond poparł ten pomysł i poprosił Jacksona, by się tego podjął.

Pod Wrotami wszyscy szykowali się do akcji. Sam przyniosła dziwną broń działającą jak paralizator – planowała oddać strzał w Wrota, by sparaliżować Jaffa po drugiej stronie i dać Danielowi szansę na przejście. Carter wystrzeliła, a Daniel przeszedł przez horyzont zdarzeń. Po drugiej stronie zobaczył nieprzytomnych Jaffa. W tej samej chwili wbiegli Hunter i Jack. Jack od razu wycelował w Daniela, pytając, kim jest – w końcu Daniel nie żył. Jackson błyskawicznie przypomniał mu rozmowę z Hunterem sprzed misji na P2K-797 oraz to, co jadł na śniadanie. Te szczegóły przekonały Jacka.

Niedługo później, w laboratorium, Daniel spisywał notatki i analizował wydarzenia. Wszedł Hunter, trzymając w dłoniach nieśmiertelniki Daniela. Chciał mu je oddać, lecz Jackson odmówił – kazał, by to Hunter je zatrzymał. Oboje uśmiechnęli się z ulgą, ciesząc się, że Daniel jest cały i nic się nie zmieniło.

Postacie[]


Chronologia Wydarzeń[]

Wydarzenia w audiobooku mają miejsce w Gwiezdne Wrota SG-1 (Sezon 3) przed odcinkiem trzecim pod tytułem Negocjacje.

Obsada[]

Zawartość[]

Płyta zawiera także wywiad z Michael'em Shanks - serialowym Danielem Jacksonem.